• Wpisów:15
  • Średnio co: 137 dni
  • Ostatni wpis:5 lata temu, 20:07
  • Licznik odwiedzin:25 218 / 2208 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
I nig­dy nie mów, że kochasz tyl­ko po to, żeby ko­goś po­cie­szyć. Nig­dy nie mów o wspólnych no­cach, sko­ro wiesz, że jed­nak nie chcesz. Nig­dy nie zos­ta­wiaj pi­jane­go, sko­ro wiesz, że sam pi­jesz. Nig­dy nie mów, że Cię nie ma, lecz po pros­tu po­wiedz, że nie chcesz roz­ma­wiać. Nig­dy nie mów, że wszys­tko Ci się we mnie po­doba, jeśli nie po­doba Ci się nic. Nig­dy nie mów, że jes­tem je­dyna, wyjątko­wa, sko­ro wiesz, że to gówno praw­da. Nig­dy nie całuj, jeśli wiesz, że to dla Ciebie nic nie znaczy, bo dla ko­goś może to oz­naczać bar­dzo dużo. Nig­dy nie mów "za­pom­nij", sko­ro wiesz, że i tak te­go nie zro­bię, bo nie chcę i nie pot­ra­fię. Nig­dy nie mów, że to nie jest ta­kie trud­ne, jeśli wiesz, że dla mnie to naj­trud­niej­sza rzecz ja­ka kiedy­kol­wiek zro­biłam. Nig­dy nie chciej wra­cać do sta­rych czasów, sko­ro wiesz, że niedługo zos­ta­wisz, złamiesz ser­ce i po­wiesz "spier­da­laj". Proszę Cię, nie kłam. Czy wy­magam za wiele?
 

 
o rany jak dawno mnie nie było ...
dni załamania .. nie chodzi już nawet o wagę ale o nastrój..

wakacje się kończą
ciągle kłócę się z chłopakiem
wszystkie koleżanki i "przyjaciółki" już o mnie chyba zapomniały..

mam ochotę cały czas tylko siedzieć i płakać .
aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa!!!!!
czuję jakbym wszystko po kolei traciła...

no i do tego waga ... nieszczęsne 60 ! jak było tak jest w tamtym tyg cały czas orbitrek , wczoraj basen ... i idę teraz na 2,5 godzinki .


niech mnie ktoś przytuli !!!!!!!!!!!!
 

 
hmm.. a może ktoś jest chętny się przyłączyć ? wspólnie się wpierać ? motywować do działania ?

? ? ? ? ? ? ? ? ? ? ? ? ? ? ? ? ? ? ? ? ?

 

 
ahh... wczoraj przejażdżka pociągiem .. dość dłuuuga ale było fajnie ..
dzisiaj 1 dzień .. wczoraj jeszcze nocny spacerek po mieście.. pięknie tu ..
rano zjadłam pół jogurtu naturalnego do tego trochę dżemu i otręby truskawkowe mniammm
i wszystko byłoby świetnie gdyby nie 5 kostek `ptasiego mleczka` które wpieprzyłam ..

kurde.. niestety nie mam odruchów wymiotnych i poprostu próbowałam już soli z wodą , sody z wodą , proszku do pieczenia z wodą , wkładałam w gardło szczoteczkę i palce i to wszystko do kolei i nie zwymiotowałam.. szkoda bo chciałabym wyrzucić to co `zbędne`..

no cóż .. zajęłam się robieniem bransoletki .. będzie cudna.. nie ważyłam się jeszcze i zrobię to dopiero po powrocie do domu. zobaczymy .. ranyyy ! chcę schudnąć ! tylko czasami tak bardzo brakuje silnej woli..;/
niedługo wypad po sklepach i galerii.. trzeba sobie kupić parę ciuszków

- jak myślicie co mogłoby pomóc w odchudzaniu ?

- i... co z tą `silną wolą`? (szczególnie kiedy jest się `uzależnionym od słodyczy). co zrobić żeby nie jeść tego czego się nie powinno ? jakieś może propozycję ?
  • awatar Sarqaa: Jak zjadłaś te ptasie mleczko to nic się nie stało przecież nie wymiotuj ! ;) A z tymi słodkościami to jakoś próbuj się kontrolowac albo jedz malymi dawkami . ;] Fajny blog dodaje do znajomych i obserwowanych . < 3 Wpadnij ;]
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
cały czas je widzę ! ;D to pewnie przez NIEGO ;*

07.07 przyjemny poranek
08.08 udany dzień
09.09 przygoda
10.10 Ładny chłopak
11.11 niespodzianka
12.12 nadzieja
13.13 zdradzi
14.14 myśli
15.15 pragnie
16.16 pocałunek
17.17 kocha
18.18 spotkanie
19.19 wiadomość
20.20 tęskni
21.21 planuje randkę
22.22 napisze
23.23 nie może przestać o tobie myśleć
00.00 przyjemny sen
 

 
mała załamka ... nie wiadomo dlaczego .. przedwczoraj orbitrek .. wczoraj intensywna "praca fizyczna" ;D i 62 kg !!! załamka...


ale dobra.. biorę się w garść .
jutro 1 dzień sierpnia więc zaczynam wszystko od początku.
 

 
więc teraz może wymyślę sobie jakiś taki jadłospis na jutro
1 - płatki z błonnikiem +mleko i herbata
2 - połowa tego co zwykle na obiad +herbata
3 - sałatka z 2 pomidorów +herbata
4 - wafle ryżowe z miodem/dżemem + herbata



będziemy się nawzajem wspierać w dążeniu do celu ... czy ktoś z Was chce się dołączyć do mojego odchudzania ? ;D
zapraszam
  • awatar Rosa: Ja się odchudzam, ale na diecie cholesterolowej :) Powodzenia! :*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
zastanawiałam się dzisiaj nad kupnem tabletek odchudzających .. podobno skuteczne .. ale .. no jak na mnie to dość drogie .
ale to dopiero we wrześniu . narazie próbuję bez wspomagaczy . jedynie herbata zielona i miętowa

tabletki nazywają się NOVOSLIM
1 buteleczka = 75 zł
3 (2+1gratis) = 158 zł
może ktoś słyszał ??? warto kupić ???
  • awatar Rosa: Ja bym nie ryzykowała, podobno po niektórych tabletkach na odchudzanie organizm przestaje trawić tłuszcze...
  • awatar kompotierka92: Tabletki odchudzające działają bardziej jako placebo. A i po co się faszerować chemią? Lepiej zdrowo się odżywiać i ćwiczyć. Powodzenia :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
także trzeba wprowadzić pewne zmiany w odżywianiu i traceniu wagi

na pewno 0 słodyczy !
dzisiaj pójdę pojeździć na rowerze, później orbitrek i 100 brzuszków ...no i może jeszcze pokręcę bioderkami w hula-hop a przy okazji obejrzy się jakiś film (lub igrzyska .hehe;D)

+kilka okropnych zdjęć (tego bym nie chciała)
 

 
według kroku 2,3 4 i 5 podczas sierpnia powinnam zrzucić planowane 2 kilosy

na początku sierpnia wyjeżdżam na trochę i myślę, że to bardzo dobrze, bo przynajmniej wyrwę się z domu w którym ciągle coś zjadam
 

 
-Kiedyś... chciałabym być jedną z tych gwiazd, wiesz?- szepnęłam, ges­tem dłoni wska­zując na niebo.
-Czy ja też mogę?
-Nie...
-Dlacze­go?
-Bo ty już jes­teś gwiazdą. Jes­teś z nich wszystkich naj­jaśniej­szy, dla mnie, jes­teś słońcem. Rozświet­lasz mi życie. Napędzasz mnie. Da­jesz mi mo­tywac­je... Bez ciebie, mo­je życie stra­ciło by naj­mniej­szy sens. Gdy­byś zniknął... to był by koniec. Ko­niec mo­jego świata...
 

 
(Jennifer Love Hewitt - czyli główna bohaterka serialu "Zaklinaczka Duchów" -> oglądałabym dniami i nocami jest cudowna . kiedyś oglądałam program na `Polsat Cafe` i wypowiadała się że w przerwach między filmami sobie odpuszcza . nie lubi ćwiczeń i lubi jeść , ale kiedy zbliża się kręcenie filmu czy serialu bierze się mocno za siebie i ćwiczy oraz stosuję dietę )
 

 
mam 16 lat ;D
wzrost - 167 cm
aktualna waga - 60,5 kg (koniec lipca)
krok 2 - 60 (początek sierpnia)
krok 3 - 59,5 (sierpień )
4 - 59 (sierpień)
5 - 58,5 (koniec sierpnia)
6 - 58 (początek września)
7 - 57,5 (wrzesień)
8 - 57 (koniec września)
9 - 56,5 (początek października)
10 - 56 (październik)
11 - 55,5 (koniec października)
12 - 55 (początek listopada)
13 - 54,5 (listopad)
14 - 54 (koniec listopada)
13 - 53,5 (początek grudnia)
<tu na pewno trochę przytyję ;/ )
14 - 53 (początek stycznia)
15 - 52,5 (koniec stycznia)
16 - 52 luty!!! ( marzenie )
czyli czeka mnie 16 kroków do wymarzonej wagi .. i jakieś 7 miesięcy może się uda . baaardzo tego chcę ;D jestem pełna nadziei na przyszłość !



ktoś też chce schudnąć tak jak ja ? może ktoś z Was chciałby się wzajemnie wspierać w tej "drodze do doskonałości" ?